Plecak, kapelusz i whiskey

Co spakować do Tajlandii?

Co spakować do Tajlandii?

Kiedy wybierzesz już kierunek swojego urlopu pojawia się odwieczny problem początkującego podróżnika. Co zabrać ze sobą aby zmieścić się w tych dedykowanych kilogramach bagażu głównego i kilku kilogramach bagażu podręcznego?  Często nie mamy zielonego pojęcia co spakować, szczególnie kiedy jedziemy gdzieś po raz pierwszy i kompletnie nie wiemy czego się spodziewać.  To zupełnie normalne więc przedstawimy praktyczną listę porad, która mamy nadzieje pomoże Wam spędzić udane wakacji w Tajlandii. Tak więc, co spakować do Tajlandii?

Lista potrzeb często-gęsto może okazać się inna niż myślisz. Jadąc na wakacje do Azji musisz zdawać sobie sprawę z tego, że będzie dużo zaskakujących sytuacji i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Co zabrać aby dostosować się do panujących tutaj warunków?

Walizka czy plecak?

Po pierwsze zabierz jeden duży plecak zamiast walizki! Waliza okazuje się strasznie mało praktyczna i nieporęczna, w szczególności kiedy chcesz eksplorować teren, a nie tylko leżeć na resortowej plaży. Przychodzi taki moment, że cholera nie wiesz co z nią zrobić i gdzie ją zostawić, bo przecież jest tyle do zobaczenia wokół. Jeden duży plecak w zupełności wystarczy do tego drugi mniejszy jako podręczny lub torba na zakupy i pamiątki, które przywieziesz z Tajlandii. Po za tym jeżeli wybierzesz loty wewnątrz krajowe plecaki z reguły przechodzą bez dodatkowych opłat 😉

A co w plecaku?

Polecamy spakować ręczniki z mikrofibry. Bardzo szybko schną i zajmują mało miejsca. Scyzoryk zawsze się przyda pod ręką, chociażby do tego aby obrać sobie świeże mango jeśli kupisz ze skórką na lokalnym food markecie 🙂 Najlepiej wrzuć takie małe rzeczy w nerkę, która pozwoli Ci trzymać wszystko w jednym miejscu. Są też takie saszetki wodoodporne na szyję. Jeśli przyjdzie Ci jechać na jakiś wodospad to na bank się przyda coby dokumenty nie zmokły bo pamiętaj, że paszport trzeba mieć zawsze przy sobie. Sprzęt do nurkowania czyli okulary z fajką dobrze spakować swoje, chociaż można wynająć praktycznie na każdej plaży, ale po co generować sobie dodatkowe koszty? A! Jeszcze mocny sznurek, patrząc z naszego doświadczenia, przydaje się do tego aby wywiesić sobie pranie jak przyjdzie taka potrzeba, bo gorąco i duszno tu jest więc na pewno spocisz się za dwie osoby 😉

Elektronika

Spakuj przede wszystkim aparat, kamerę, dodatkowe zasilanie, kable, karty pamięci i inne elektroniczne gadżety. Na 100% chcielibyście wszystko uwiecznić i oprócz pamiątek zakupionych na miejscu fajnie jest też dodać kilka nowych fotek na fejsa lub do rodzinnego albumu. Nic tak natomiast nie oddaje wspomnień jak dobry film. A szczególnie gdy masz wodoodporną obudowę do kamery i możesz nagrać kolorowe rybki 🙂 Jeżeli chodzi o ładowarki do sprzętu elektronicznego, to nie musisz się przejmować czy kupić przejściówkę czy też nie bo mimo tego, że „końcówki” wyglądają inaczej, to te nasze polskie „bolce z uziemieniem” pasują do tutejszych gniazdek idealnie 🙂

Z praktycznych aplikacji z kolei polecamy ściągnąć sobie Maps.me bo to świetna alternatywa dla Google Maps ponieważ działa offline. Do tego przyda się również słownik polsko-tajskich słówek i zwrotów w formie elektronicznej lub papierowej. Jak wolisz ! 🙂 Tajowie nie znają zbyt dobrze angielskiego więc łatwiej będzie Ci się dogadać.

Ciuchy

Przydałoby się też jakoś ubrać. Prawdopodobnie wylatujesz z zimnej Polski więc przygotuj się na szok termiczny. Różnice temperatur mogą sięgać nawet 50 stopni Celsjusza jeżeli u nas jest -15 C, a w Tajlandii ponad 30 C w sezonie to norma. Do samolotu wskakuj od razu w dresy i bluzę. Pogodzisz wiejącą chłodem Polskę i upalną Tajlandię. Bluzę i dresy zawsze można szybko zdjąć, a mimo wszystko przyda Ci się takie cieplejsze okrycie. Kiedy będziesz podróżować tutejszym pociągiem lub autobusem, klimatyzacja potrafi być rozkręcona na maksa. Tajowie nie potrafią żyć bez klimy więc łatwo jest się przeziębić po kilku lub kilkunastogodzinnej trasie. Nie bierz za dużo ciuchów, na pewno kupisz sobie na miejscu sporo fajnych rzeczy w przystępnej cenie. Przy okazji sprawdzisz swoje techniki negocjacji, a na zakupy polecamy słynną Khao San Road lub Chatuchak Market. Na tym weekendowym markecie znajdziesz wszystko od ciuchów poprzez pamiątki, płazy, gady i ssaki, wyroby ręczne i czego tylko dusza zapragnie. Weź jakieś wygodne buty jeżeli przyjdzie Ci na myśl trekking w którymś parku narodowym lub zachce Ci się po prostu pohasać po dżungli.

Kup se pieluchę! Znajomy sprzedał nam ostatnio taki trick i podobno się sprawdza. Pielucha tetrowa bardzo mu się przydała do wycierania czoła, a z pewnością poczujesz się tu jak w saunie. Pamiętaj też spakować jakiekolwiek nakrycie głowy, bo w przeciwnym razie słońce przegrzeje Ci czaszkę.

Leki i kosmetyki

Takie rzeczy jak środki przeciw komarom i insektom można kupić w każdym sklepie sieci 7eleven, których jest tutaj pod dostatkiem. Nawet na największej wiosce znajdzie się przynajmniej jeden. Jeśli jesteś uczulony/uczulona na DEET to kup sobie w Polsce podobny środek na bazie naturalnych składników. Sporo znajomych skarży się też na alergię na tutejsze środki do prania. Nie wiemy dokładnie co one zawierają, ale może pojawić się wysypka lub nieprzyjemne uczucie swędzenia, szczególnie u dzieci. Jeżeli masz skłonności do alergii skórnych to przygotuj się na takie ewentualności. Z kolei kremy z filtrem do opalania będą stosunkowo drogie więc warto kupić sobie w Polsce. Coś na sraczkę też się przyda. Pamiętaj, że flora bakteryjna jest zupełnie inna, a Twój organizm może różnie zareagować na nagłą zmianę. Zwykła „jelitówka” to częsta przypadłość więc spakuj jakiś Stoperan coby dojechać z miejsca na miejsce w razie czego 😉 Zaskakujące może okazać się również to, że większość dostępnych w Tajlandii past do zębów jest SŁONA!! Niby taka sama jak nasza, a jednak inna. Za pierwszym razem może Ci nie podejść więc zwróć na to uwagę przed wyjazdem, a najlepiej zabierz z Polski swoją ulubioną. Spakuj sobie też żel do mycia rąk lub mokre chusteczki bo już w samolocie będzie czym przetrzeć ręce przed posiłkiem podawanym przez obsługę. Kiedy połowa samolotu przypomni sobie o tym, że może by tak umyć ręce, to Ty będziesz mieć to już z głowy 😉

Dokumenty

Nie zapomnij o dokumentach i kilku ich kopiach! Pamiętaj, że różnie bywa i jeżeli dopadnie Cię gorączka sobotniej nocy lub przypadkowo zgubisz najważniejsze papiery będąc za granicą to może być spory problem. Szczególnie wskazane kopie paszportu, zrób chociaż zdjęcie visy którą otrzymasz na lotnisku. Długopis też spakuj bo będzie trzeba wypełnić w samolocie kartę przylotu i wylotu. Postaraj się również wyrobić prawo jazdy międzynarodowe ( 35 PLN w najbliższym wydziale komunikacji)  jeżeli zamierzasz wypożyczyć na miejscu skuter lub auto. Będziesz mieć spokojną głowę jeżeli policja zatrzyma Cię do rutynowej kontroli. O ile nic nie przeskrobiesz, to nie będą mieli podstaw do tego aby wyłudzić od Ciebie łapówkę 🙂

Visy

Polacy są zwolnieni z visy do Tajlandii. W sytuacji kiedy przylatujesz do tego kraju otrzymujesz na lotnisku pieczątkę pozwalającą na legalny pobyt przez 30 dni. Obecnie taka sama sytuacja następuje kiedy przekraczasz granicę drogą lądową, również dostajesz pieczątkę na 30 dni, ale możesz to zrobić tylko dwa razy w roku. Każdą taką wizę możesz przedłużyć o kolejne 30 dni w urzędzie imigracyjnym za opłatą 1900 tajskich batów. Ale długość pobytu zależy od decyzji oficera. Aby spędzić w Tajlandii dłużej niż 30 dni musisz udać się do Ambasady Tajskiej w Warszawie i złożyć wniosek o wizę jedno wjazdową na 60 dni lub wielokrotnego wjazdu (3 wjazdy po 60 dni). Polityka wizowa ciągle się zmienia więc sprawdź aktualności na stronie Tajskiej ambasady.

Szczepienia i ubezpieczenia

W zdrowym ciele zdrowy duch – czy warto więc się szczepić ? O to jest pytanie i odwieczny problem przed wyjazdem do Tajlandii. My na nic się nie szczepiliśmy i żyjemy. Stołujemy się na ulicy i nie pijemy wody z kranu. Lód jest bezpieczny więc jeżeli zastanawiasz się czy można wypić browarka z lodem, to można 😀 Lód w Tajlandii jest fabryczny. Tajowie nie mrożą wody z kranu w domowych lodówkach jak my.
Odnośnie szczepień to kwestia bardzo indywidualna. Jeżeli masz zdrowy organizm i nie jesteś podatny/podatna na choroby to istnieje duże prawdopodobieństwo, że raczej nic Ci się nie stanie, szczególnie gdy podróżujesz po rejonach turystycznych lub miejskich. Jednak zawsze istnieje ryzyko, że coś nieoczekiwanego może się wydarzyć. To Twoja decyzja. Pamiętaj, że szczepienia należy zrobić kilka miesięcy przed wyjazdem i robi się to cyklicznie więc najlepiej zadzwoń lub umów się na spotkanie do specjalisty od chorób tropikalnych to na pewno wszystko Ci wyjaśni. Jeżeli natomiast zastanawiasz się nad tym wszystkim na tydzień przed urlopem to jest to całkowicie bez sensu. Polecamy wykupić ubezpieczenie w razie W. Sprawdź co ciekawego oferuje Planeta Młodych.

Pieniądze

Jaką walutę zabrać? Złotówek polskich nie bierze, bo nie będzie co z nimi tu zrobić. Weźmie tajskie baty lub amerykański dolar. Dolary zawsze i wszędzie wymienisz lub nawet zapłacisz jak sytuacja będzie tego wymagać. Tylko pamiętaj, że wtedy Tajowie policzą Cię po swoim kursie. Jeżeli bierzesz większą gotówkę to sprawdź po prostu jak stoją aktualne kursy walut funt, euro, dolar w stosunku do bata i przekalkuluj. Przelicz sobie. Zdecyduj. Tak czy siak możesz wziąć też trochę tajskich batów, bo przydadzą Ci się na rozruch. Zapłacisz za pierwszy posiłek zaraz po wylądowaniu, kupisz sobie wodę bo będzie gorąco, zapłacisz za bilet kolejką do centrum miasta lub zapłacisz taksówkarzowi za podwózkę. Możesz je kupić np. w kantorze w warszawskiej Arkadii. Jeśli chodzi natomiast o wypłaty z bankomatów to pamiętaj, że w Tajlandii za każdą wypłatę z jakiegokolwiek ATM zapłacisz 200 bath prowizji i Twój bank również pobierze jakiś procent od wypłacanej kwoty ( ile to już zależy od banku). Możesz uniknąć opłaty banku jeśli wykupisz sobie odpowiednią kartę do bez prowizyjnych wypłat z bankomatów na całym świecie. W tym celu jedź do najbliższego oddziału swojego banku i zapytaj o nią. Opłaty tutejszego ATM nigdy nie unikniesz więc 200 bth od każdej wypłaty Tajlandia zawsze Ci potrąci.

Pogoda

Odwieczna zagadka na tajskich forach internetowych! Proszę Państwa, pogoda w Tajlandii jest nieprzewidywalna i jednego dnia może popadać przez godzinę lub dwie ale to wszystko za chwilę wyschnie, a słońce wygrzeje Wam tyłki. Do tego każdy region ma swój mikroklimat więc pytać tu o pogodę to jak wróżyć z fusów. Generalnie cykl wygląda tak, że najcieplejsze miesiące przypadają na marzec, kwiecień i maj. Pod koniec maja zaczyna już regularnie padać i tak aż do końcówki października. W listopadzie zaczyna się poprawiać, a grudzień styczeń i luty to tzw. High Sezon – generalnie świeci słonko i nie jest tak bardzo gorąco. Temperatura jest znośna dla przeciętnego europejczyka. Słowem jest COOL.

Reasumując… Cała ta lista jest naszym subiektywnym zbiorem przydatnych różności, na podstawie naszych doświadczeń. Napisaliśmy ją po to aby Wam pomóc, ale jeśli czytasz to i nie jesteś początkującym podróżnikiem, byłeś/byłaś już w Tajlandii i sprawdziło Ci się coś ciekawego lub wpadło Ci po prostu do głowy coś innego, to koniecznie podziel się tym w komentarzu. Pomóżmy sobie nawzajem 😉

Peace&Love

Emil Emilio