Człowiek z papugą na głowie

Dziewczyna, lat 21.

Ostatnio zmienia swoje życie. Tak naprawdę buduje je na nowo słuchając tylko i wyłącznie siebie. Odkrywa, smakuje, pożąda. Zbliża się obrona licencjacka, a ona wciąż szuka swojego miejsca w życiu. Ma okazję zmienić pracę. Zastanawia się czy warto…

Mężczyzna, lat 26.

Ciągle na walizkach, całe życie w podróży. Ostatnio pracuje w korporacji i upewnia się, że to nie dla niego. Czuje, że to znowu czas na zmiany. Pomimo finansowych korzyści, ta praca go męczy. Zastanawia się czy ją rzucić…

Ona zostaje barmanką, on idzie z kumplem na piwo. Spotykają się w barze…

best.jpg

Jak to jest być człowiekiem z papugą na głowie…?

Fajnie jest mieć papugę na głowie. Fajnie jest być w Bangkoku z papugą na głowie. A już w ogóle fajnie, jak masz papugę na głowie, ktoś obok też ma i jesteście w Bangkoku, na końcu świata, i tworzycie coś fajnego razem. Po prostu.

To totalny banał, powtarzany przez wszelakich mędrców mniejszych i większych, ale… życie zaskakuje! Wystarczy wykorzystać okazje, które nam podsuwa. Wyciągnąć rękę, chwycić i dać ponieść się fali wydarzeń. Let it be. Wątpliwości, strach? Okej. Ale czy masz na wszystko wpływ? Czy jesteś w stanie wszystko przewidzieć? Czy możesz być zupełnie bezpieczny w swoim „kokonie racjonalności?” Let it be!

Tak jak myślisz, tak jak chcesz, tak jak czujesz, tak jak podpowiada Ci serce.

Myśl o sobie i o tym czego pragniesz. Poświęć czas na poznawanie, rozpraw się ze sobą wewnętrznie. Kochaj siebie. Bądź dla siebie dobry. Poczuj spokój. Przede wszystkim daj coś od siebie innym, nie oczekując niczego w zamian. To i tak kiedyś wróci i ponownie Cię zaskoczy.

Potkniesz się i będzie bolało. Tak wewnętrznie, tak do dna, tak, że aż stracisz dech. I ten ktoś, kogo poznałeś przypadkiem w barze, będzie obok. Wierzycie w zbiegi okoliczności…?

Często dostajemy wiadomości „jak to zrobiliście?!”, „ale zazdroszczę!”, „chyba Wam za dobrze!”.

Ty też możesz to zrobić, nie będziesz nikomu zazdrościł i będzie Ci najlepiej. Wykorzystaj okazję, gdy życie Cię zaskoczy. To proste.

Jak my to zrobiliśmy?

*Zmiana.

Na początku przyszła zmiana. Oboje poczuliśmy, że coś się dzieje. Nie mieliśmy pojęcia o co chodzi, wątpliwości mnożyły się, a strach paraliżował. Rozprawiliśmy się ze sobą, daliśmy ponieść własnym pragnieniom. Czasem tym nieobliczalnym, czasem tym nieracjonalnym. To był czas na zmiany.

*Odwaga.

Ilu z nas czuje, że praca nas męczy? Że robimy coś na co nie mamy ochoty? Że jesteśmy kimś innym niż sobą? Że nasze życie nie jest nasze? My odważyliśmy się to zmienić. Po prostu.

*Podróż.

Padł pomysł i w ciągu dwóch tygodni kupiliśmy bilety. Wyjechaliśmy do Tajlandii. Oboje pełni obaw, jak to będzie, gdzie będziemy mieszkać, co z pracą, jak sobie poradzimy, co z nami. Ale podróż, to najlepsze co Cię w życiu może spotkać. Jak mawia Pan Gekon: „Podróże to najlepsza szkoła, której nigdy nie chcesz skończyć. Uzależniają jak narkotyk, kiedy poczujesz ich smak. Skłaniają do refleksji pozwalając pogrzebać w zakamarkach ludzkiej duszy.”

*Wolność.

W podróży nieprzerwanie uczymy się siebie i świata. Podróżując nabywamy przekonania, że nieważne co ktoś o nas myśli, nieważne jakie przeciwności losu nas spotkają, nieważne jak bardzo źle będzie… poradzimy sobie. Jesteśmy sobą, z osobna i razem. Nie ma na świecie problemu, któremu damy się przezwyciężyć. Nabywamy siły świadomości własnego istnienia. Zachwując odrębność uzupełniamy się i tworzymy coś wspólnego, coś nowego, coś fajnego. I daje nam to niesamowitą radość. Po prostu.

Odważyliśmy się na zmianę i wyruszyliśmy w podróży, która daje nam wolność. Jesteśmy dwójką ludzi z papugami na głowie.

A czy Ty jesteś człowiekiem z papugą na głowie…?

Zuza

1_2.jpg